Kryminał/Sensacja/Thriller

Wybawiciel – Jo Nesbo „Syn”

synJo Nesbo, to pisarz, który już za pomocą kilku pierwszych zdań każdej książki potrafi zaintrygować czytelnika. Po kilku przeczytanych stronach, czytelnik jest całkowicie zahipnotyzowany. Tak też dzieje się i w powieści Syn, której fabuła przedstawia się bardzo obiecująco, a z czasem wręcz ekscytująco.

Sonny Lofthus to więzień odsiadujący swój wyrok w Państwie, czyli super nowoczesnym więzieniu. Ten młody chłopak jest ofiarą samobójczej śmierci własnego ojca – policjanta, uwikłanego we współpracę z mafią, oraz własnych uzależnień. Tuż przed śmiercią ojca Sonnyego, ujawnione zostają rzekome powiązania policjanta z przestępcami, czego efektem jest samobójcza śmierć.

Sonny, który od wielu lat uzależniony jest od narkotyków, zyskuje wśród współwięźniów opinię odkupiciela, czyli człowieka, który przyznaje się do popełniania cudzych przestępstw. To właśnie do niego udaje się wielu przestępców, by znaleźć dla siebie alibi za popełnioną zbrodnię oraz otrzymać w zamian kozła ofiarnego, który zgodzi się odsiedzieć kolejny wyrok… Jednak gdy pewnego dnia przy jego „konfesjonale” zjawia się mężczyzna, który opowiada mu o zdecydowanie innym obliczu ojca Sonnye’ego, niż to które znane chłopakowi było dotychczas, ten diametralnie zmienia swoje życie, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i znaleźć odpowiedzialnych za „wrobienie” oraz śmierć ojca. Ale o tym przeczytacie już szerzej w powieści Jo Nesbo.

            Jak nietrudno się domyślić, Syn, to poniekąd historia syna marnotrawnego, wracającego na łono rodziny, a raczej na łono społeczeństwa. Czy jednak do końca? W przeciwieństwie do biblijnej przypowieści, nie ma tu miejsca na wybaczenie, ani odnawianie relacji rodzinnych, czy przyjacielskich. Nie ma tu nawet miejsca na jakiekolwiek sentymenty, a jedynie na konsekwentne wyjaśnianie spraw z przeszłości. Istnieje jednak szczątkowe wspomnienie przyjaźni i zaufania, jakie łączyło niegdyś ojca Sonny’ego oraz innego norweskiego policjanta – Simona Kefasa, który teraz usilnie będzie się starał odnaleźć chłopaka. Kefas stanie się cichym sprzymierzeńcem i wielkim kibicem działań syna swojego nieżyjącego przyjaciela, choć z pewnością właśnie dlatego przyjdzie niejeden raz zastanawiać się czytelnikowi, „dlaczego do cholery przez tyle lat od śmierci przyjaciela, Kefas zrobił tak niewiele dla jego syna”…

            Książka Nesbo, to nie zwykły kryminał. To powieść o łączących ludzi więziach, o przeznaczeniu, o konsekwencjach jakie przeszłość może wywrzeć na całym życiu. To w końcu powieść o zaufaniu i miłości, silnych więzach krwi. Przy okazji przyjdzie Wam zastanowić się, czy Syn to nieodrodna wersja własnego ojca, czy może raczej jego całkowite przeciwieństwo? To kluczowe pytanie przewijało się ciągle w moich myślach podczas lektury. I dobrze, bo uwielbiam książki, które sprawiają, że muszę pogłówkować i nieco wysilić swoje szare komórki. Bo o to przecież w tym wszystkim chodzi – by książka poruszyła emocjami, by zagrała na uczuciach, w końcu, by zmusiła do myślenia. A tu rzeczywiście jest tak, jak być powinno. Jest jak zawsze u Nesbo mistrzowska intryga, jest napięcie i obgryzanie paznokci. Przyznam się jednak tym, którzy pożerają książki Nesbo, że trochę tęskniłam za Harrym Hole… A jednak mimo braku Hole, to nadal ten sam, rewelacyjny Jo Nesbo.

Na koniec powiem tylko: nawet nie wiem, ile historii z narkotykami w tle i w roli głównej opowiedział już w swoich powieściach Nesbo. Jest ich w każdym razie całe mnóstwo, a mimo to każda kolejna jest równie ciekawa co poprzednia i podobnie elektryzująca. Syn jest książką zaskakującą pod każdym względem. Intryga – majstersztyk, dopracowany w każdym szczególe. Jest bardzo zawiła, przez co przez długi czas nie wpadniecie na ostateczne rozwiązanie sprawy. Finał zaskoczy wielu, mnie przynajmniej zadziwił bardzo. Nesbo okazał się być w doskonałej formie. Udało mu się mistrzowsko pociągnąć wątki, które tworzą wspólną, spójną i bardzo zaskakującą opowieść. Czapki z głów.

publicat

Advertisements

One thought on “Wybawiciel – Jo Nesbo „Syn”

  1. Jak dla mnie to książka jest świetna. Trzymająca w napięciu, zaskakująca i bardzo ciekawa, mimo to, że motyw narkotykowy jest powielany w wielu książkach autora. Super…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s