Poezja

Jan Sztaudynger „Piórka”

Sztaudynger_Piorka_mJeśli macie ochotę na lekturę, która da wam mnóstwo odpoczynku i relaksu, a jednocześnie pobudzi do myślenia, sięgnijcie po Piórka Jana Sztaudyngera, które nieustannie zachwycają czytelników od wielu już lat. Cóż w nich wyjątkowego? Wszystko. Znajdziecie tu mnóstwo ironii, dowcipu i … siebie. Ale o tym za chwilę.

Recenzować wielkiego Sztaudyngera, to jak porywać się z motyką na słońce. Nie wymyślę niczego nowego, nie dodam nic odkrywczego, o wielu istotnych rzeczach pewnie też nie wspomnę. Skompromitować się przy nim łatwo, ale i tak zaryzykuję. Z wielkiej atencji jaką darzę autora, z miłości do jego pióra i Piórek. I z szacunku do dobrej literatury.

Piórka to fraszki niezwykłe. Zebrane spośród utworów mieszczących się w różnych tomikach, powstających na przestrzeni lat. Są przede wszystkim prześmiewcze, świetnie wypunktowując ludzkie słabości i słabostki, wady i zalety. Są olbrzymim ukłonem w stronę człowieka i jego słabej, a jednocześnie silnej natury ludzkiej. To dowód na to, że życie jest piękne i warto przeżyć je z przymrużeniem oka. Przynajmniej od czasu do czasu.

To, co cechuje zarówno Piórka, jak i ich autora, to dowcip, ironia oraz błyskotliwość. Autor to prawdziwa bestia literacka, która zabija inteligencją, a śmiejąc się z innych, śmieje się i z siebie. Zdystansowany i pogodny, butny i pokorny. O Sztaudyngerze można byłoby w ten sposób opowiadać godzinami. Jest w swoich Piórkach prawdziwym kameleonem.

Autor nawet krótkimi, dwuwersowymi fraszkami potrafi oddać nasz charakter, czy wręcz charakterek, opisać zalety i przywary narodowe, obśmiać stereotypy, dobitnie uwypuklić niezmieniające się od lat ludzkie zachowania, uczucia, pragnienia. To niesamowite, bo świadczy o olbrzymiej inteligencji autora i niecodziennym zmyśle obserwacji, a jednocześnie o niecodziennym poczuciu humoru. Raz nie przebiera w słowach, innym razem pokazuje swoje subtelne oblicze. A wszystko to … ku chwale dobrego samopoczucia. I za to właśnie od lat uwielbiam Sztaudyngera – za jego fraszki i umiejętność wejrzenia w ludzką naturę. I oczywiście za mnóstwo radości, którą sprawia mi odkrywanie samej siebie podczas lektury jego Piórek, czego i wam życzę.

literackie

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s