Bajka/Baśń / Dla dzieci / Dla młodzieży

Smok Wawelski i spółka – Stanisław Pagaczewski „Przygody Baltazara Gąbki. Trylogia”

przygody-baltazara-gabki-trylogia-m-iext6232966Uwielbiam Baltazara Gąbkę, odkąd dziecięciem byłam. Z wypiekami na twarzy oglądałam kreskówkę o przygodach dzielnej ekipy przyjaciół, która szła na ratunek szlachetnemu profesorowi Gąbce. Niestety, choć jestem zwierzęciem bardziej ceniącym literaturę niż film, nie miałam wcześniej okazji przeczytać żadnej książki Stanisława Pagaczewskiego. Na szczęście jak to w życiu bywa, nic straconego. Jeśli naprawiać błędy młodości, to hurtem od razu. I w ten oto prosty sposób, przeczytałam od razu całą trylogię. Nie Sienkiewicza, Pagaczewskiego rzecz jasna.

 

Przygody Baltazara Gąbki. Trylogia, to uczta dla tych, którzy kochają czytać. Ta zadziwiająca opowieść o Szpiegach z Krainy Deszczowców, Smoku Wawelskim, Kraku i Baltazarze Gąbce od wielu już lat działa na wyobraźnię młodych ludzi (do sławetnego i jakże niecnego Porwania Baltazara Gąbki doszło w roku 1965, kontakt z latającymi talerzami nastąpił w roku 1977 – Gąbka i Latające Talerze, zaś Misja Profesora Gąbki odbyła się w roku 1974).

 

Zastanawiam się, czy jest ktoś, kto choćby nie słyszał raz o przygodach tej sławetnej ekipy, która przeżyła ze sobą niejedno i z niejednego kubka kakao wypiła. Jeśli tak, to jest to duża strata dla niego.

To ten rodzaj bajki, którą przeczytać bezwzględnie trzeba. To cudowna podróż po krainie fantazji i wyobraźni. Mnóstwo przygód i barwne postacie, które pokocha każdy czytelnik – mały, duży, młody, stary, chudy, gruby… To także opowieści, przy których uśmiechnie się niejeden raz i dziecko i rodzic, słuchając historii, w których skrzy się od humoru i dobrej zabawy. I która gwarantuje, że świat na chwilę stanie się piękniejszy.

Jej siła i moc tkwią w oryginalności. Łączy ze sobą humor z tradycją, legendy i podania z nowoczesnością, które zaserwowano w fantastyczny sposób. Na tyle fantastyczny, że choć o przygodach Baltazara Gąbki i spółki napisano ponad 40 lat temu, książka nie traci na aktualności…

Jest dreszczyk emocji (wszak afera goni tu aferę), jest olbrzymia przygoda i odkrywanie świata (chociażby poznawanie obyczajów mypingów). Nie dziwi więc, że każda z przygód sławetnej ekipy wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością i wzięciem wśród czytelników, a książki doczekały się mnóstwa wznowień.

 

Nie samym tekstem człowiek żyje, stąd pochwalić należy przepiękne wydanie trylogii. Twarda oprawa, z mnóstwem kolorowych, wspaniałych ilustracji Alfreda Ledwiga. Jestem szczerze zachwycona książką, która jest prawdziwą ozdobą biblioteczki. Jest podwójnie smaczna – smacznie napisana i smacznie wydana.

Musicie to przeczytać! Karramba!

literackie

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s