Fantasy/Fantastyka/Science fiction / Powieść historyczna / wojenne

W poszukiwaniu archiwum Himmlera – Adam Przechrzta „Demony wojny cz. II. Festung Breslau”

demony_wojny_czesc_2_IMAGE1_315905_11Breslau w ogniu. Niemieckie oddziały bronią się przed napierającą rosyjską ofensywą, ale miasto w każdej chwili może wyślizgnąć się z niemieckich rąk. Władze niemieckie dwoją się i troją, by utrzymać swoją pozycję, angażując do obrony miasta nawet dzieci. W tych okolicznościach, giną z rąk nieznanych sprawców czystej krwi Aryjki, a podejrzenie pada na oficerów SS. Sprawa zostaje przekazana do rozwiązania majorowi Aleksowi Roth, który w rzeczywistości jest radzieckim szpiegiem. W tej roli pojawia się znana czytelnikom „Demonów wojny cz. I” Adama Przechrzty postać, major Aleksander Razumowski z rosyjskiej wojennoj rozwiedki. Rzucony do Bresalu, czy też dla nas Wrocławia, otrzymał zadanie odnalezienia niemieckiego archiwum Himmlera, czyli ważnej dokumentacji, ukrytej przez niejakiego Zygfryda von Bredow. Roth / Razumowski, by dostać w swoje ręce tajne informacje zbliżyć ma się do córki Zygfryda i za pomocą prośby, groźby, podstępu (sposób nie gra roli) wydobyć informacje z kobiety.

Tak snuje się kontynuacja wspomnianego już cyklu Demony wojny, druga część Festung Breslau, w większości skupiona wokół tajemniczego szpiegowskiego wątku archiwum Himmlera.

I zaś czytelnik obserwować ma okazję rywalizację GRU i NKWD (w formie mocno okrojonej i symbolicznej li tylko), zaś Razumowski ścigać musi się z nienawidzącym go Berią. Tym razem jednak, major zdany jest głównie na siebie, bo jego towarzysze broni, choć są gdzieś w odwodzie, nie są w stanie zapewnić mu wsparcia jakiego by potrzebował.

                Roth / Razumowski przez przybranie podwójnej tożsamości i życie wśród Niemców zaczyna odczuwać nić sympatii w stosunku do wroga i traktować Niemców jak ludzi, nie zwierzęta i nie jak materiał do likwidacji. Ciekawie opisana została ta strona jego wewnętrznych rozterek, zwłaszcza gdy obserwuje się stosunek Razumowskiego do małej Klaudii von Bredow, która obdarzyła przyjaciela matki prawdziwym przywiązaniem.

Demony wojny cz. II, to w głównej mierze powieść jednowątkowa, skupiona wokół poszukiwania wspominanego już archiwum. Cała reszta, to w zasadzie epizody, krótkie wzmianki, czy ciut dłuższe opowieści na kilka pobocznych tematów. W dalszym ciągu Razumowski poszukuje mistrza Doskonałych. Ale autor jakby zapomniał o tym wątku, poświęcając mu minimum właściwie. Wspominana jest mimochodem sprawa sekty i zależności od nich Rosjanina, przez co jest to wątek skrajnie zmarginalizowany.

Widocznie prawdziwy wstrząs autor przygotowuje wygłodniałemu czytelnikowi w trzeciej części Demonów.

Adam Przechrzta pokusił się też o wprowadzenie (jak w poprzedniej części) wątpliwej jakości scen erotycznych. Brakuje romansowo-erotycznego zacięcia, co w efekcie nuży. Przy którejś z kolei scenie erotycznej można zacząć ziewać, przewracać oczami i przeskakiwać wiersze, w poszukiwaniu jej końca. Interesujące i wnoszące wartość sceny erotyczne, jeśli już uda się takowe znaleźć, to wyjątek od reguły. Spisane w stylu bulwarowym, kiepsko komponują się z całością. Jeśli lubi się pisma i filmy z króliczkiem, ok. jeśli nie, będą męczyć.

                Powieść pomimo kilku niedociągnięć, uważam jednak za bardzo udaną. Adam Przechrzta ponownie stanął na wysokości zadania i sprawił dużą frajdę fanom swojej twórczości szczególnie, ale i wielbicielom fantastyki w ogóle. Ciekawie opowiedział o zdziczeniu obyczajów, ludzkim zezwierzęceniu, czy o namiastce miłości w trudnych wojennych czasach.

Kolejny raz do czynienia mamy z niedopowiedzianą historią, co oznacza, mam nadzieję, że niebawem będziemy mogli cieszyć się kontynuacją przygód Razumowskiego i jego kompanii. Będę czekać z niecierpliwością.

Fabryka Słów

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s