Audiobook / Fantasy/Fantastyka/Science fiction / Powieść historyczna

Wieża głupców – Andrzej Sapkowski„Narrenturm”

narrenturmDobowy maraton. Właśnie tym byłoby niczym nieprzerywane słuchanie Narrenturm Andrzeja Sapkowskiego, czyli superprodukcji stworzonej ku uciesze rzeszy fanów mistrza fantasy. Możliwe do wykonania? Pewnie tak, choć nie próbowałam. Zapewniam jednak, że gdyby nie liczne zajęcia, którym musiałam poświęcać czas i energię, chętnie skorzystałabym z tej opcji. Bo powieść Sapkowskiego, w dodatku nagrywana przez aktorów tej rangi, co w rzeczonej superprodukcji jest czymś, co bez reszty pochłania słuchacza.

Historia rozpoczyna się całkiem rozkosznie i to w dosłownym sensie. Reinmar z Bielawy, zwany Reynevanem mocno swawoli z piękną mężatką Adelą von Stercza. W trakcie miłosnych igraszek młody medyk i jego namiętna kochanka przyłapani zostają przez braci męża kobiety, którzy próbują wymierzyć sprawiedliwość cudzołożnikom. Adela, by uniknąć smutnego i tragicznego losu niewiernych żon, rzuca w młodego kochanka oskarżenie o czary. Reynevanowi udaje się umknąć rozjuszonym i żądnym krwi von Sterczom, od tej pory jednak jest ścigany przez cały ród, inkwizycję (w związku z podejrzeniem o czarnoksięstwo), a także przez łotrów różnej maści.

Przy okazji unikania pościgu, udaje mu się poznać persony o jakich wcześniej nawet mu się nie śniło. Jedne bardziej, inne mniej mu przychylne. Niektóre pragnąć będą jego śmierci, inne przed śmiercią będą ratować młodego romantyka o niezwykle naiwnym usposobieniu. Spośród wielu osób, z którymi przyjdzie mu się zetknąć dwie okażą się kluczowe: Szarlej i Samson Miodek. I choć razem nie będą przypominać trzech muszkieterów, na swój sposób okażą się sobie bliscy i potrzebni. Ale o tym, w jakie tarapaty co chwilę będą się wpakowywać przez niezbyt rozgarniętego i w stopniu przyprawiającym o zawrót głowy naiwnego Reynevana, posłuchajcie sami.

Narrenturm Andrzeja Sapkowskiego to utrzymana w konwencji fantasy i osadzona w średniowieczu historia, w której obok sytuacji spod znaku płaszcza i szpady, znaleźć można również i namiętny romans. Jest również powieścią, w której od humoru aż iskrzy. Akcja rozgrywa się szybko, wydarzenia z którymi mierzą się bohaterowie przyprawiają czytelnika raz o gęsią skórkę, raz o salwy śmiechu, innym razem wywołują refleksję. Całość utrzymana jest w świetnym, swojskim klimacie, gdy akcja przenosi się na wieś; rycerskim, gdy mowa o średniowiecznych turniejach. Średniowiecze wyziera z każdego kąta, mnóstwo tu burd, napadów na gościńcach, płoną inkwizycyjne stosy. Sapkowski jednakże z lubością bawi się konwencją, chętnie wprowadzając do powieści elementy zaczerpnięte ze współczesnych wydarzeń, z dzisiejszego języka, dzisiejszej popkultury, etc. – dość niekonwencjonalnie i przezabawnie brzmią słowa „Matka jest tylko jedna” w powieści rozgrywającej się w wiekach średnich. A jeśli do tego wszystkiego dołożyć przyzywanie zmarłych, gusła i zabobony plus czary, gadające trupy, wiedźmy i przeróżnego rodzaju postacie z piekła rodem, mamy do czynienia z fantasy jak się patrzy.

Ale Narrenturm poza warstwą rozrywkową ma też i drugie dno. Pierwsza część Trylogii husyckiej, świetnie przedstawia czasy walki Kościoła katolickiego z reformacją, pod sztandarami Świętej Inkwizycji. W tym przypadku walka toczy się przeciwko czeskim husytom.

Sapkowskiemu udało się wykpić ludzką nietolerancję, pokazać zepsucie moralne elity świeckiej i duchownej po obu stronach konfliktu. Wplątał przy tym autentyczne postacie żyjące w XV wieku do wydarzeń toczących się w powieści, pomimo, że nie mogły one żyć w tym samym czasie. Ale dla dobra fabuły jest to jak najbardziej uzasadniony zabieg. Bo czy nie miło posłuchać chociażby o Zawiszy Czarnym cierpiącym na gazy, Janie Gutenbergu próbującym znaleźć w Szarleju sponsora dla swojego wynalazku druku, czy Mikołaja Kopernika głoszącego herezję o układzie ciał niebieskich w roli „pensjonariusza” domu dla obłąkanych (czyli tytułowego Narrenturmu – wieży głupców).

                Nie należy też zapominać o jeszcze jednym aspekcie. Narrenturm w postaci przygotowanej przez Audiotekę, to superprodukcja, w której udział wzięła olbrzymia ilość aktorów – ponad stuosobowa ekipa. Wśród nich powalające są role Henryka Talara (Szarlej), Krzysztofa Wakulińskiego (Samson), czy Małgorzaty Niemirskiej (Formoza von Krossig). Egzorcyzmy w wykonaniu Szarleja – Talara są wprost nie do podrobienia. Płakałam ze śmiechu, słuchając jak Talar przeklina i wygania złe moce słowami: „Brudny, otyły wieprzu”, „szczeciniasta żydowska świnio, do piekielnego chlewu!” „ty krokodylu stary!” czy „kulawy ośle ze zbitym zadem”.

Wspomniałam tu tylko niektóre z wielkich postaci polskiego teatru i kina, bo usłyszeć można jeszcze świetnych Artura Barcisia, Magdalenę Różdżkę, Kazimiera Kaczora, Mariana Opanię, Teresę Lipowską… Wymieniać można jeszcze długo, bo w tej mega produkcji od nazwisk tego kalibru aż się roi. A to ma swoje przełożenie w jej realizacji. Bo dzięki wspaniałej grze aktorów mamy do czynienia z naprawdę wspaniałym słuchowiskiem! Wrażenie potęguje dodatkowo znakomita oprawa muzyczna. Autorem muzyki jest kolejna nietuzinkowa postać – Adam Skorupa, kompozytor m.in. ścieżki dźwiękowej do gry komputerowej „Wiedźmin” [sic!]. To on odpowiada za kukanie kukułki, szczęk oręża, tętent kopyt i wszelkiego rodzaju odgłosy tworzące specyficzny klimat powieści Sapkowskiego. Za całość słuchowiska odpowiada Janusz Kukuła, reżyser, który jest postacią utytułowaną dzięki swojemu dorobkowi – produkcjom dla Teatru Polskiego Radia. Nie ma tu zatem miejsca na jakikolwiek objaw amatorszczyzny. Całość dograna jest idealnie, po prostu palce lizać! Polecam gorąco! To obowiązkowa pozycja do wysłuchania.

audioteka

Reklamy

13 thoughts on “Wieża głupców – Andrzej Sapkowski„Narrenturm”

  1. Tak sobie właśnie rozmyślam, że muszę ten audiobook koniecznie zdobyć! Narobiłaś mi na niego dużego smaka, a że lista audiobooków obowiązkowych jest krótsza od tej książkowo/ebookowej, to sądzę, że niedługo wysłucham również 🙂

  2. Przepraszam za 2 posty z rzędu. Dokładnie nie wiem o co chodzi ale Lux Perpetue fonopolis sam dystrybucję do tej pory nie dając możliwości innym serwisom. Jeśli Cię to interesuje obecnie nagrywania jest Krew Elfów w postaci superprodukcja i właśnie na stronie fonopolis można już wesprzeć projekt.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s