Biografie/Wspomnienia / Historia

Łukasz Modelski „Dziewczyny wojenne”

Dziewczyny_wojenneJedenaście kobiet i jedenaście niesamowitych życiorysów. Tak pokrótce podsumować można książkę Łukasza Modelskiego „Dziewczyny wojenne”. Autor, z wykształcenia historyk, a z zawodu dziennikarz połączył dwa swoje zawody z pasją, czego efektem są „Dziewczyny…”. Książka o kobietach dojrzewających w trakcie wojny i będących u progu dorosłości. Wszystkie łączy chęć działania. Nieodparta potrzeba pracy dla ojczyzny, dla idei. Często wbrew zdrowemu rozsądkowi.

„Dziewczyny wojenne” to wspomnienia z działalności wojennej. To historie trudnych wyborów i niezwykłej odwagi. Wszystkie łączy jeden, wspólny mianownik – konieczność działania. Znajdziecie tu niesamowite akty walki, wzruszające, czasem heroiczne czyny. Bohaterki książki wzruszają swoją zwyczajnością i skromnością, inne wzbudzają podziw niezwykłą hardością, zadziornością i pewnością siebie.

Obok kobiet, których nazwiska są powszechnie znane i o ich działalności można było przeczytać, czy usłyszeć wiele, Łukasz Modelski przybliżył sylwetki pań, które znane były głównie w swoim środowisku, lub w kręgu historyków.

            Obok aktów heroizmu, które ukazał na przykładzie jedenastu bohaterek autor, przeczytać możemy tu przede wszystkim o zwyczajnym życiu w okupowanej Polsce (ale są i panie działające na emigracji). Są to historie mrożące krew w żyłach, których nie wymyśliłby żaden, nawet najbardziej utalentowany pisarz, czy scenarzysta. Ta książka potwierdza regułę, że najstraszniejsze scenariusze pisze samo życie. Przykładem chociażby wesele jednej z bohaterek, zakończone ucieczką wszystkich weselników, z wyjątkiem panny młodej aresztowanej przez gestapo i poddanej brutalnemu śledztwu. Ale takich przerażających historii jest tu zdecydowanie więcej. Zsyłki, ciężki żywot partyzantów, aresztowania, zabójstwa, łapanki, etc., to wszystko towarzyszy dziewczynom wojennym. Ale jest tu też miejsce na miłość, przyjaźń, edukację, pomoc innym, na założenie sukienki, na próby zachowania normalności. I właśnie to sprawia, że relacje jedenastu bohaterek tej książki są tak wzruszające. Fakt ukazania ich nie jako herosek, a zwykłych dziewczyn tak bardzo nadaje autentyczności relacjom, tak bardzo przybliża bohaterki, że stają się one bliskie czytelnikowi, a ich niecodzienna odwaga i nietuzinkowe działania tym bardziej godne są podziwu.

Jest coś jeszcze, co sprawia, że książkę czyta się z pasją. Język. Relacje są autentycznymi, niepoprawianymi przez nikogo wypowiedziami bohaterek. Przekazami zebranymi przez autora w trakcie spotkań z uczestniczkami opisywanych wydarzeń. A skoro kobiety są 11 przeróżnymi osobowościami, pochodzącymi z różnych środowisk, grup społecznych, czy rejonów, dlatego i ich relacje są zróżnicowane i językowo, i emocjonalnie. Choć nie zawsze, bo gros relacji powiela się, czy nakłada na siebie. Mankamentem tej pozycji jest więc zlewanie się losów różnych bohaterów w jedno. Momentami miałam wrażenie, że czytam życiorys jednej kobiety, z uwagi na podobne charaktery uczestniczek zdarzeń, czy podobieństwo losów. Nie zmienia to jednak faktu, że książkę czyta się rewelacyjnie i warta jest polecenia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s