Kryminał/Sensacja/Thriller

Nieprzyzwoita Hady – Sasza Hady „Trup z Nottingham”

 

hadyZadebiutowała kryminałem „Morderstwo na mokradłach”. Właśnie za tę powieść otrzymała nagrodę na Festiwalu Literatury Kobiecej „Pióro i pazur”, za debiut powieściowy roku 2012. Nie upłynęło wiele czasu, bo w kolejnym roku światło dzienne ujrzał kryminał „Trup z Nottingham”. W ten oto sposób, czytelnikom dostała się w ręce kolejna powieść kryminalna Saszy Hady. Nieprzyzwoicie, wręcz bezczelnie dobra powieść.

„Trup z Nottingham”, to kryminał w starym, dobrym stylu. Jest niczym klasyk gatunku, choć podany w iście współczesny sposób. To jeden z tych kryminałów, przy których apetyt rośnie w miarę jedzenia. Rozbraja dzięki misternie skonstruowanej intrydze, okraszonej mnóstwem inteligentnego humoru, co daje piorunujący efekt i poczucie, że sama autorka, to nie tylko zdolna bestia, ale i na domiar złego, diabelnie bystra  i dowcipna. Aż się krew w żyłach burzy, że kobieta wychwalać musi tak drugą kobietę! Nieprzyzwoita ta Hady!

Podobnie, jak w poprzednim tomie, także i w „Trupie…” spotkamy duet Nick Jones (utożsamiany z książkowym detektywem Alfredem Bendelinem) i Rupertem Marleyem (autorem książek o rzeczonym detektywie). Ponownie jak ostatnio, także i tym razem Nick będzie próbował uniknąć jak długo się da prowadzenia śledztwa. Jednak bezskutecznie, bo mając przyjaciela pokroju Ruperta, bycie detektywem jest nieuniknione.

Obaj mężczyźni rozpoczną polowanie na osobnika, który odnalazł nowatorski sposób użycia nożyczek, pozostawiając je w plecach współwłaściciela wydawnictwa. Niestety, inwencja nie zostanie doceniona, bo policja próbować będzie ująć delikwenta.

Fakt, że Nick nie będzie szczęśliwy z powodu wciągnięcia go w samo centrum śledztwa, nie będzie miał wpływu na pogorszenie się samopoczucia czytelników. Wręcz przeciwnie, im bardziej będzie niechętny i nieszczęśliwy, tym większa radość czytelników.

Główkowanie stanie się nieodłącznym elementem gry, jaką Sasza Hady prowadzić będzie ze swoimi czytelnikami przez całą powieść. Ci prześcigać się będą w teoriach i domysłach, kto i po co wbił nożyczki w plecy… A finał i tak zaskoczy, choć czytelnik prowadzony za rękę, niczym przedszkolak na spacerze, dumnie krzyknie na końcu – wiedziałem / wiedziałam! Nieprzyzwoicie sprytny zabieg ze strony autorki… Tak podejść czytelnika, by ostatecznie myślał, że sam bez niczyjej pomocy rozwiązał zagadkę kryminalną i dumnie prężył pierś, to do cna nieprzyzwoite!

Przy okazji czytelnicy będą mieli okazję poznać ciekawe osobowości i krnąbrne charakterki bohaterów „Trupa…” Będzie ich całkiem sporo. Do głosu dojdą też siejące postrach w sercach i umysłach ludzkich ciotki Jonesa. Ba, one dojdą nie tylko do głosu, one przejdą do czynów!

„Trup z Nottingham” napisany jest lekko, z polotem, dowcipem i finezją. Alfred Bendelin vel Nick Jones właśnie w ten sposób podbija serca niewieście, a Sasza Hady męskie. Nieprzypadkowo ogłoszono „Morderstwo na mokradłach” debiutem roku.

„Trupem…” autorka udowadnia tylko, że piórem posługuje się tak płynnie, jak Chińczyk pałeczkami. Wielkie brawa! Nie pozostaje nam więc nic innego, jak tylko wypatrywać kolejnych części przygód Nicka Jonesa, zwłaszcza teraz, kiedy w końcu pogodził się ze swoim losem – detektywa.

A ja czekać będę z utęsknieniem, na kolejną nieprzyzwoitą Saszę Hady!

zwb

Reklamy

One thought on “Nieprzyzwoita Hady – Sasza Hady „Trup z Nottingham”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s