Dla dzieci / Poezja

Wierszyki o zwierzakach przeróżnych – Marek Karol Jaryczewski „Takie małe zoo”

takie małe zoo (2)Wiersze o zwierzątkach, to wdzięczna tematyka. Podejmowało się jej mnóstwo pisarzy, wśród nich moi ulubieni: Kornel Makuszyński, Izabela Mikrut, Jan Brzechwa. Łatwe do zapamiętania rymowanki o zwierzakach dużych i małych to prawdziwy skarb. Dzieci z chęcią słuchają krótszych lub dłuższych historyjek o czworonogach, z jeszcze większą radością zapamiętują je i próbują same recytować.

                Z olbrzymią nadzieją, że trafię na perełkę, jaką zaserwowała Izabela Mikrut w swoich „Słoniach na pontonie”, sięgnęłam po „Takie małe zoo” Marka Karola Jaryczewskiego. Szybko okazało się jednak, że teksty autorów dzieli olbrzymia przepaść.

„Takie małe zoo” to kilkadziesiąt króciutkich, często kilku wersowych wierszyków. Autor zwraca uwagę na charakterystyczne cechy ptaków i zwierzaków różnej maści. W kolejności alfabetycznej przechodzi kolejno od albatrosa do żbika. Mnóstwo zwierząt, zwłaszcza tych egzotycznych powinna zaciekawić niejedno dziecko. I rodzica, bo zapewniam, że sama nie znam mnóstwa z zaprezentowanych tu stworów. Niestety, większość tekstów literacko woła o pomstę do nieba. Częstochowskie rymy, a czasami ich zupełny brak, raczej nie są wabikiem dla najmłodszych.

Niezły pomysł, fatalne wykonanie.

Być może wynika to z faktu, że zwierzęta o których pisze autor są mało albo zupełnie nieznane przeciętnemu odbiorcy. Nasuwała mi się myśl, że i sam autor nie należy do kręgu zoologów. Tam, gdzie mamy do czynienia z popularniejszym zwierzakiem, jest całkiem przyzwoicie. Tam, gdzie zwierzę z gatunku egzotycznych, autor przekombinował.

Jest jeszcze coś, co od „Takiego małego zoo” mnie odstręcza. Z zamierzenia miały być to fraszki, niestety w większości z utworów nie jestem w stanie doszukać się pointy…

Na plus przemówić mogą niezłe ilustracje (czarno-białe) i świetna okładka. Sama dałam się zwieść właśnie jej (a może właściwie przez nią?). W każdym razie okładka, to za mało, by polecić tę pozycję.

Novae res

Reklamy

4 thoughts on “Wierszyki o zwierzakach przeróżnych – Marek Karol Jaryczewski „Takie małe zoo”

  1. Mnie też przede wszystkim zachęciła okładka i jak się później okazało – świetne moim zdaniem, choć nieliczne niestety, ilustracje w środku. Zgodzę się, że literacko nie jest to dzieło wybitne, ale myślę, że całkiem przyzwoite. Jedne wierszyki lepsze, drugie gorsze… Jednak, ze względu na sam pomysł, myślę, że warto jest sięgnąć po tę pozycję. Jak już się sama zdążyłam przekonać – dzieci niejednokrotnie zaciekawia coś, co w mniemaniu dorosłych może być przeciętne lub nawet złe… Najważniejsze, by malucha zaciekawić, pobudzić jego wyobraźnię – można np. poprosić go o namalowanie zwierzątka z danej fraszki tak, jak mu się wydaje, że może wyglądać – i już jest zabawa połączona z edukacją!;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s